MANAGEMENT

      Dariusz Litwińczuk tel.:602 338 430
      impresariat@fluxus.pl
      Wysyłając maila zgadzam się na przetwarzanie moich
        danych osobowych przez Impresariat Fluxus Dariusz
        Litwińczuk. Podanie danych jest dobrowolne.
        Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda.
        Dane są przetwarzane zgodnie z przepisami prawa.



      BIOGRAFIA
      DYSKOGRAFIA
      FOTKI/GRAFIKI

      HOMO TWIST
      PŰDELSI
      EVA



      ARCHIWUM


      STRONA GŁÓWNA


          KONCERTY, SPOTKANIA







NALEJ JEJ




   Scenariusz: Maciej Maleńczuk, Pascal Pawliszewski
   Reżyseria: Pascal Pawliszewski
   Zdjęcia: Pascal Pawliszewski
   Montaż & koloryzacja: Pascal Pawliszewski
   Producent teledysku: PASCAL PRODUCTION
   Kierownictwo produkcji: Pamela Uszyńska
   (22.10.2018)



The unwritten theory of harmolodic music

   Tytuł właściwie wyjaśnia od razu wszystko - teoria jest nienapisana z oczywistych przyczyn.

   Po prostu nie da się tego wyjaśnić słowami. Nie ten język - nie ta materia. I choć to niemożliwe, teraz właśnie napiszę o tym parę słów. Współczesny człowiek nie żyje liniowo. Jego codzienność jest płaszczyznowa, wielowymiarowa i nakładająca się na siebie. Dzwonią telefony, przejeżdżają karetki, przelatują helikoptery, mnogość bodźców i kontaktów jakie nas otaczają, zmusza ludzi twórczych do podjęcia radykalnych kroków w celu dopasowania muzyki ambitnej (jazzu?) do współczesnego odbiorcy.
   Chyba to przyświecało Człowiekowi o nazwisku Ornette Coleman, kiedy publikował pierwsze nagrania z podwójną sekcją rytmiczną - tym razem elektryczną. Było to pulsujące, niepokojące, niestandardowe. Dość skomplikowane i moim zdaniem za długie utwory.
Jednym z muzyków, którzy towarzyszyli mu wówczas był drummer Calvin Weston. Styl jego odpowiadał Ornetowi - odpowiada i mnie.
   Krótki opis jak się poznaliśmy: Były "Warsaw Summer Jazz Days", koncert The Young Philadelphians - a na bębnach grał Weston. Powiedziałem wówczas - mieć takiego drummer’a to wzniósłbym się wyżej i dalej.
Nie miałem jednak odwagi zagadać, choć później stał nieopodal.
Tymczasem to on podchodzi do mnie i: are you Malenczuk? Yes I am. I want to play with you.
   Wziąłem to za zrządzenie losu. Utrzymałem kontakt i przygotowałem się w specjalny sposób. Podjąłem decyzję o poprowadzeniu sesji od gitary i z tego powodu wziąłem w dłoń zdradzony na rzecz saksofonu instrument - gitarę elektryczną. Przyjechał Weston i na mojej wsi rozpoczęliśmy próby, które były elektryzujące. Nie będę zdradzał szczegółów nagrania, ale poszły one jak burza - szybko, sprawnie, twórczo.
   Dwoistość mojej natury powoduje, że komponuję też melodie romantyczne. Więc pewnie to już nie jest harmolodic - a może jest? Kto to wie? Teoria zawsze mija się z praktyką , zatem mamy także całe dwie piosenki. Skłonność do calypso mnie nie opuszcza. Gitary jednak zrobił Dario Litwińczuk - moje są za "brudne".
   Dziękuję wszystkim którzy się przyczynili. Polski oddział Sony pozwala mi na takie numery, za co im również dziękuję.
   Tym razem nie jest już to "for idiots". Być może "from Idiots", ale jazz już od dawna jest za mądry.
   Dostajesz słuchaczko/słuchaczu do ręki krążek, któremu poświęciłem dużo pracy, ćwiczeń na instrumentach, czasu na przemyślenia i logistyki. Był to dla mnie rodzaj wyzwania, którego się podjąłem. Jestem dumny, ale moja opinia nie liczy się tutaj. Nasz stały realizator - Darek Grela, jest nie do przecenienia w tym projekcie.

    Miłego słuchania. Może nie wszystko od razu. Dwa, trzy numery i pauza na myślenie... taka to nienapisana teoria, żeby słuchacz myślał i z tego powodu słuchał.     MM (14.09.2018)



MRÓWKA












Utwory pochodzą z płyty "The Ant", najnowszego projektu Macieja Maleńczuka
zrealizowanego z amerykańskim perkusistą - Grantem Calvinem Westonem.
Premiera płyty: 5 października 2018.



COŚ O CYRKU






MALEŃCZUK GRA MŁYNARSKIEGO




   "Maleńczuk gra Młynarskiego" to płyta, u której źródeł tkwi poczucie misji – przypomnienie nam Wojciecha Młynarskiego, którego tak naprawdę nie znamy. Maciej Maleńczuk wybrał dwanaście utworów z różnych okresów twórczości tego wybitnego artysty.
Pierwszym singlem, zapowiadającym album, jest "Żniwna dziewczyna".
Album powstawał z krakowskimi muzykami, m.in. gitarzystą Markiem Piątkiem i perkusistą Wiesławem Jemiołem. Maciej Maleńczuk chciał początkowo, by na perkusji zagrał Janek Młynarski, ale syn poety przyznał, że nie będzie miał do piosenek swojego ojca obiektywnego stosunku i udzielił Maleńczukowi zgody na zrobienie tej płyty. Nagrania zakończyły się wiosną, cztery dni przed śmiercią Wojciecha Młynarskiego. Artysta postanowił wstrzymać się z jej wydaniem do jesieni.

Płyta "Maleńczuk gra Młynarskiego" trafi do sklepów 13 października.
(16.08.2017)



VAIANA - SKARB OCEANU




   Maciej Maleńczuk - "Błyszczeć"
   (Piosenka z filmu "Vaiana: skarb oceanu") (13.01.2017)



KAŻDY DZIAD



Z wyjątkowej okazji - 70-tych urodzin Krzysztofa Krawczyka
na rynku pojawi się album zatytułowany "Duety".
Pierwszym singlem promującym to wyjątkowe wydawnictwo
jest utwór z Maciejem Maleńczukiem.
Piosenka zatytułowana "Każdy dziad" jest żartobliwą
kompozycją (sł./muz. M.Maleńczuk) nawiązującą tekstem do przeszłości obu artystów.
(10.10.2016)




   "na pomysł PR wpada, choć nie nowy,
   ....
   w duecik złączy gwiazdy dwie! "
   (Pudelsi, Duety)





FAJNIE !




   (28.09.2016)



MM NA WAKACJE




ZŁOTY JAZZ

Maciej Maleńczuk w wydaniu jazzowym?
Ten fakt zadziwił wielu. Ale wielu też do siebie przekonał.
Potwierdzeniem jest status Złotej Płyty,
który właśnie zyskał album "Jazz for idiots".
(15.06.2016)




CHAMSTWO W PAŃSTWIE

Druga część biograficznej opowieści Macieja Maleńczuka.
Mocna, politycznie niepoprawna, jak zwykle szczera i bezkompromisowa.
W rozmowie z Barbarą Burdzy po równo dostaje się politykom, księżom,
kolegom z show biznesu, mieszczuchom, szpanerom i ... kobietom.
W książce także niespodzianka dla wielbicieli twórczości Maleńczuka
- fragmenty "Pieśni o Rolandzie" w tłumaczeniu MM i wybór wierszy politycznych.

Wydawca: Wydawnictwo Czerwone i Czarne.
Data premiery:27.04.2016
Index:19193885

(26.04.2016)






MM rozmawia z Alicją

   Maciej Maleńczuk w "Pytaniu na śniadanie"
   rozmawia z Alicją Resich-Modlińską.
   (16.04.2016, Pytanie na śniadanie TVP 2)





GEKON

   "Gekon" - to drugi singiel promujący
   płytę Maleńczuka "Jazz For Idiots".
   Autorska kompozycja, która - jak żartobliwie mawia na koncertach - napisana została w odpowiedzi
    na słynny "Chameleon" Herbiego Hancocka.
   (14.04.2016)





POWIEDZ MALEŃCZUKOWI,
że go pragniesz

   "Tell Me That You Want Me"
   to pierwszy singiel promujący najnowsze
   wydawnictwo Maleńczuka - Jazz For Idiots.
   O czym jest utwór? Opisuje sytuację dojrzałego
    mężczyzny, który ma młodą dziewczynę
   i chciałby zostać doceniony.
   Do pewnego stopnia zdaje sobie sprawę,
   że taki układ nie może trwać w nieskończoność,
   więc chciałby przynajmniej na koniec usłyszeć,
   że jednak był komuś kiedyś potrzebny,
   że ten ktoś go potrzebował,
   szanował i kochał - mówi artysta.
Zupełnie odwrotną sytuację przedstawia teledysk. Jest to historia muzyka ? menela próbującego żyć z gry na saksofonie i zakochanej w nim pięknej kobiety z wyższych sfer, którą bohater mimo jej natarczywości ciągle odrzuca.
Pomysłodawcą i współautorem scenariusza jest sam Maleńczuk.
Za produkcję odpowiedzialne jest Smoła Studio, pracujące z artystą przy wielu innych projektach. (08.03.2016)



WAŻNA INFORMACJA

Szanowni Państwo,
w związku z tym, że powziąłem informację o tym, że mój poprzedni menager Ryszard Adamus działał z przekroczeniem zakresu umocowania i przyjmował zlecenia organizacji koncertów odnośnie, których nie miał do tego upoważnienia i poza moją wiedzą informuję, iż umowy zawarte przez ww. osobę są nieważne.
Uprzejmie proszę o kontakt wszystkich poszkodowanych, którzy zawierali z nim umowy. Ze swojej strony przepraszam i rozważam skierowanie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.
Maciej Maleńczuk (11.03.2016)





POWRÓT DO KORZENI

   W październiku i listopadzie 2015 roku Maciej Maleńczuk, artysta - jak powszechnie wiadomo - nieobliczalny, zabierze swoich fanów w podróż do korzeni: mocnego, szorstkiego i minimalistycznego grania. Tym samym Pan Maleńczuk przypomni historię, która ukształtowała jego artystyczną postać, a której początki stanowiły solowe występy na ulicach Krakowa.
O autentyczności przekazu Maleńczuka zawsze stanowiła bezkompromisowość. Nie inaczej będzie i tym razem: przepływu szczerych emocji między wykonawcą i słuchaczami nie zmącą żadne pochodzące z obcych źródeł dźwięki, a całą istotę bezpośredniego obcowania zapowiadają słowa, jakie pan Maleńczuk kieruje do swojej publiczności:
"Stęsknionych za barwą mojego głosu - doceniających piękno i siłę moich tekstów, zapraszam na koncerty solowe firmowane tytułem Pan Maleńczuk. Rozwijając się jako artysta życzyłbym sobie by moje fanki i fani rozwijali się razem ze mną, a jak komuś się nie podoba, to niech wypieprza z sali". (04.09.2015)



JAZZ FOR IDIOTS

   Pan Maleńczuk jest artystą nieobliczalnym
   i jednocześnie niezwykle pracowitym
   - rzadkie połączenie - bywalec wszystkich ważnych
    wydarzeń Jazzowych znawca gatunku
   i niekwestionowany koneser Jazzu - w końcu postanowił
   sam uprawiać ten wspaniały gatunek.
   Zdając sobie sprawę iż Jazz zabrnął w ślepą uliczkę
   intelektualizmu i przestał być muzyką funkcjonalną zaproponował
   jazz rytmiczny nieco prymitywny (punkowy drummer!)
   i tak naprawdę doskonale nadający się do tańca.
    Gdybym organizował bankiet wziąłbym właśnie to
    - pozbawione cierpkiego humoru i brutalnego czasem tekstu
jakim posługuje się Malenczuk - jazzowe i dancingowe kompozycje,
które świetnie nadają się do niczym nieskrępowanej zabawy - a jednocześnie nie jest to gówniane disco polo.
   Oprócz zgrabnych i rytmicznych kompozycji własnych, saksofonista (!) Maleńczuk razem ze swoim Kwintetem grają nieśmiertelne utwory dancingowe takie jak:
Le Grande Bouffe, Ritorno a Suriento, La Paloma, Un pettit Fleur, Tequilla, Cantare la Luna - Gato Barbieriego.
   Malenczuk również i tutaj śpiewa ( Ach proszę pani, Święto kobiet, Devil woman) lecz nie jest to główna oś - osią jest funkcjonalność, użytkowość tej muzyki. Coś, co Jazz utracił i przestał być potrzebny - mała obsesja M. stąd nazwa Jazz for Idiots. Winą jazzmanów jest intelektualizm i scholastyczne wyrafinowanie - skutecznie odsunęło to szeroką widownię - tutaj tego nie ma - jest pewien pierwotny zgrzyt i dużo rytmu i co nie bez znaczenia - nie trzeba być koneserem a wręcz można i trzeba być idiotą.
(Alchemia 27.08.2015)



OŚWIADCZENIE

Maciej Maleńczuk - artysta o wiadomej proweniencji ogłasza, oświadcza i oznajmia:

ZESPÓŁ PSYCHODANCING DEFINITYWNIE,OSTATECZNIE I NIEODWRACALNIE
ZAKOŃCZYŁ DZIAŁALNOŚĆ.
Tym samym "okres biesiadny" uważam za zamknięty.

Można oszukiwać pewną grupę ludzi przez jakiś czas,
ale nie można oszukiwać wszystkich przez cały czas. W tym siebie.

Informuję zatem o powstaniu nowej formacji grającej
mój ukochany gatunek muzyki o nazwie JAZZ FOR IDIOTS.
Dość durnych piosneczek o dupie Maryni na plaży w Santa Barbara.
SHUT UP AND PLAY YOUR SAX!

Stęsknionych za barwą mojego głosu - doceniających
piękno i siłę moich tekstów, zapraszam na koncerty solowe
firmowane tytułem Pan Maleńczuk.
Rozwijając się jako artysta życzyłbym sobie
by moje fanki i fani rozwijali się razem ze mną,
a jak komuś się nie podoba to niech wypieprza z sali.

Nie pozwalajmy sobie na dyktaturę dyletantów.
Jazz dla idiotów!   (31.07.2015)




ARCHIWUM




                                                      STRONA ISTNIEJE OD 1999 ROKU I JEST SERWISEM POŚWIĘCONYM TWÓRCZOŚCI MACIEJA MALEŃCZUKA.
                                                                                          Webmaster 30. 05. 2018  godz. 13:30